Morskie opowieści

Gdy tylko zauważyłam warsztaty na Volvo Sailing Days na profilu Fotospacery.pl nie wahałam się ani sekundy. Bardzo lubię regaty ale jeszcze nigdy ich nie fotografowałam, poprzednie warsztaty z Volvo były bardzo owocne a towarzystwo maniaków fotograficznych zawsze dobrze na mnie wpływa. Nie powiem, były też obawy: czy poradzę sobie z fotografią sportową, czy poradzę sobie z Nikonem :), czy odnajdę się w towarzystwie samych mężczyzn. Jedno mogę powiedzieć z całą pewnością, żadna z obaw nie miała pokrycia. To był dzień pełen wrażeń i tylko przyjemnych. Organizacja i mobilizacja załogi znakomita. Volvo udostępnił nam samochód Volvo XC90 więc podróż upłynęła nam bardzie niż komfortowo. Towarzystwo panów bardzo miłe, a humory nam dopisywały cały czas mimo wczesnej pobudki, ciężkiej pracy i późnego powrotu. Pasja łączy ludzi i nie ważna jest wtedy płeć, kto co robi na co dzień i ile czasu się znamy. Nikon zaopatrzył nas w sprzęt i szkła. Ja wybrałam Nikona D610 i Nikorr 70-200 mm, po szyb...